Jak dobrać tusz do rzęs?

Jak dobrać tusz do rzęs?

Wystarczy kilkanaście sekund przed wyjściem z domu, aby starannie wytuszowane rzęsy nadały twarzy świeżości i otworzyły spojrzenie. Wiele osób traktuje maskarę jako najprostszy krok porannej rutyny, choć w rzeczywistości to właśnie ten produkt najszybciej obnaża błędy w doborze formuły. Przypadkowy kosmetyk często kończy się posklejanymi, opadającymi w dół włoskami z widocznymi grudkami. Dobry wybór maskary oszczędza czas spędzony przed lustrem i pozwala uniknąć poprawek w ciągu dnia.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem nowej maskary?

Zanim sięgniesz po kolejną nowość z drogerii, przyjrzyj się swoim rzęsom bez grama makijażu w naturalnym świetle dziennym. Krótkie i sztywne włoski rosnące w dół wymagają zupełnie innych właściwości produktu niż gęste, lecz nieregularne rzęsy z tendencją do plątania. Cienkie i rzadkie włoski błyskawicznie opadną pod wpływem gęstej, ciężkiej emulsji z dużą zawartością wosków. Jeśli z kolei Twoje rzęsy ucierpiały po wielomiesięcznym przedłużaniu, w pierwszej kolejności potrzebują kosmetyków ze składnikami pielęgnacyjnymi, takimi jak olejki roślinne czy prowitamina B5. Dopiero uważne przyjrzenie się ich grubości, elastyczności oraz długości wskaże, czy potrzebujesz przede wszystkim uniesienia, czy może optycznego zagęszczenia.

Jaki kształt szczoteczki sprawdzi się najlepiej na Twoich rzęsach?

Wielkość oraz materiał aplikatora mają bezpośredni wpływ na to, ile produktu trafi na rzęsy i jak dokładnie rozdzielisz poszczególne włoski. Silikonowe grzebyczki z drobnymi, równomiernie rozmieszczonymi ząbkami znakomicie radzą sobie z rzęsami plączącymi się, precyzyjnie czesząc je od nasady. Z kolei tradycyjne, puszyste szczoteczki z nylonowego włosia nabierają znacznie więcej masy, dlatego docenią je posiadaczki rzadkich rzęs oczekujące mocniejszego efektu. Przy głęboko osadzonych oczach lub opadającej powiece najlepiej radzą sobie szczoteczki wyprofilowane w łuk, które docierają do kącików bez brudzenia skóry. Sięgając po sprawdzony tusz do rzęs, warto zwrócić uwagę na modele z elastomerową końcówką, która pozwala stopniować efekt bez powstawania grudek. Odpowiednio wyprofilowana główka ułatwia manewrowanie tuszem nawet wtedy, gdy Twoje rzęsy w wewnętrznych kącikach są bardzo drobne i trudne do uchwycenia.

W jakich sytuacjach formuła wodoodporna ma przewagę nad klasyczną?

Produkty odporne na wilgoć kojarzą się głównie z wakacyjnymi wyjazdami, wizytami na basenie oraz upalnymi dniami. Tymczasem wilgotny jesienny wiatr, nagły deszcz czy mocniejszy pot podczas treningu potrafią w kilka minut rozpuścić standardowy tusz. Wersje wodoodporne tworzą na włoskach trwałą powłokę, która nie rozmazuje się pod dolną powieką i nie odbija na łuku brwiowym. Warto jednak pamiętać, że taki kosmetyk wymaga cierpliwego demakijażu przy użyciu dwufazowego płynu z zawartością fazy olejowej. Tarcie powiek suchym wacikiem lub mocnymi żelami myjącymi może szybko doprowadzić do łamania delikatnych końcówek i podrażnienia spojówek.

Jak malować rzęsy, żeby uniknąć ich sklejania?

Prawidłowe nakładanie tuszu zacznij od dokładnego przyłożenia szczoteczki tuż przy linii rzęs. Prowadź aplikator ku górze lekkim ruchem zygzakowatym, który wprowadzi włoski między wypustki i równomiernie rozprowadzi masę. Drugą warstwę nakładaj od razu, zanim pierwsza zdąży całkowicie zastygnąć i stworzyć twardą skorupkę. Unikaj gwałtownego wsuwania i wysuwania szczoteczki z opakowania, ponieważ wtłaczane w ten sposób powietrze przyspiesza wysychanie kosmetyku wewnątrz tubki. Jeśli chcesz mocniej zaznaczyć zewnętrzne kąciki, poprowadź aplikator ukośnie w stronę skroni, co nada oku migdałowy kształt.


Artykuł sponsorowany.